Scenariusz lekcji „Być jak Canaletto” | ROK RZEKI WISŁY

Scenariusz lekcji „Być jak Canaletto”

Dziecko może być „artystą” tylko w zakresie tej techniki, którą samorodnie wytwarza i doskonali.
. Stefan Szuman „Pochwała dyletantów”

Lekcje przebiegają w postaci plenerowych warsztatów plastycznych prowadzonych dla szkół podstawowych w ramach projektu „Być jak Canaletto” realizowanego przez Fundację Rok Rzeki Wisły.

Prowadzenie – art. plastyk Władysława Urszula Gawrońska i Magdalena Kukulska


Zakres zajęć

Program obejmuje 5-godzinne zajęcia edukacyjne na Zamku Królewskim i w plenerze, opracowane przez specjalistów: historyków, kulturoznawców, żeglarzy i artystów:

  • Zajęcia edukacyjne na Zamku Królewskim - 2h
  • Wycieczka nad Wisłę Królewską -pływanie dużą, tradycyjną łodzią drewnianą/ budowa camery obscura - 1h
  • Zajęcia malarskie na brzegu Wisły - 2 h

Zobacz: opis projektu

Cele główne i cele szczegółowe
Cele główne:
  • Krzewienie zamiłowania do historii i sztuk plastycznych poprzez spotkania muzealne i możliwość wypowiedzi w formie plastycznej.
  • Pobudzanie ekspresji i percepcji rozwijającej wrażliwość plastyczną i estetyczną.
  • Rozwijanie twórczego myślenia oraz jego odbicia w sztuce.
  • Przewartościowanie oceny własnych możliwości i dostarczenie radości tworzenia w plenerze.
  • Poznanie nowych technik plastycznych.

Cele szczegółowe:

  • Uczestnik zajęć plenerowych tworzy pracę w technice akwareli stosując kredki akwarelowe.
  • Wykazuje inwencję twórczą podczas indywidualnego wykonywania obrazu.
  • Wypowiada się na temat pracy swojej i innych.
Środki dydaktyczne i metody
Środki dydaktyczne:
  • Zgromadzona, dotychczasowa wiedza i doświadczenie dotyczące tematu.
  • Miejsce pleneru – brzeg rzeki Wisły od strony Pragi. Warszawa.
  • Reprodukcja obrazu Canaletta „Widok Warszawy od strony Pragi”.
  • Plansze edukacyjne przygotowane na kanwie tego obrazu.
  • Fotografia widoku Warszawy od strony Pragi.
Metody:
  • Pogadanka, pokaz, instrukcja, realizacja działań plastycznych, zdjęcia z działań, zdjęcia gotowych obrazków,
  • poplenerowa wystawa prac.
Przybory i materiały
  • Płyty twarde /sklejka drewniana, pilśnia, gruba tektura do wyboru/ format  minimum 30/40 cm.
  • Arkusze papieru akwarelowego o formacie A3.
  • Biała tekturka lub kartka do mieszania kredek.
  • Klipsy do papieru po 4 na jedną pracę.
  • Nożyk, nożyczki.
  • Czysta woda, naczynia na wodę.
  • Chusteczki i patyczki higieniczne.
  • Gąbki  małe.
  • Ściereczki.
  • Kredki akwarelowe - zestawy po 12 kredek dla każdego.
  • Pojemniki na kredki dla każdego.
  • Pędzelki syntetyczne płaskie, miękkie, rude.
  • Żelopisy cienki – biały i czarny.
  • Maty do siedzenia na piasku.
  • Stolik składany.
Wprowadzenie do tematu

Malowanie w plenerze to czwarte z kolei zajęcia edukacyjne przygotowane dla każdej grupy uczestniczącej w projekcie.

Zajęcia poprzedzające to:

- spotkanie muzealne na Zamku Królewskim, zwiedzanie z przewodnikiem sal z obrazami Canaletta - malarza dawnej Warszawy;

- poznanie i  samodzielne złożenie urządzenia optycznego camery obscura wykorzystywanej w dawnych czasach przez wielkich Mistrzów Leonarda da Vinci i Bernardo Bellotto zwanego Canaletto przy wykonywaniu dokładnych rysunków; tak dokładnych, że posłużyły architektom jako materiał dokumentacyjny przy odbudowywaniu Warszawy po drugiej wojnie światowej;

- rejs tradycyjną, drewnianą łodzią po Wiśle umożliwiający bezpośredni kontakt z wodą – naturą i pięknem; obserwowanie panoramy miasta z perspektywy rzeki; porównywanie współczesnej i dawnej Warszawy na podstawie wcześniej przygotowanych plansz edukacyjnych;

oraz

- warsztaty plenerowe, w malowniczym zakątku Warszawy, które dla zainteresowanej tematem i bardzo zaciekawionej młodzieży są zawsze emocjonującą i intensywną pracą twórczą.

Zajęcia zaplanowane zostały w miejscu, w którym w XVIII w powstał obraz „Widok Warszawy od strony Pragi” namalowany przez nadwornego malarza króla Stanisława Augusta Poniatowskiego - Bernarda Belotta zwanego Canaletto.

Zadanie z jakim uczestnicy pleneru chcieli się zmierzyć to namalowanie własnej panoramy miasta.

Panorama to szeroki, rozległy widok okolicy obserwowany ze znacznej odległości. Obrazy jakie młodzież zobaczyła w camera obscura to widok rozciągający się od kościoła św. Anny, Zamku Królewskiego i bazyliki św. Jana przez wielopoziomową starówkę warszawską aż po stary, gotycki kościół NMP położony na wysokiej skarpie. W historycznej kamerze nie zobaczyli wielu szczegółów tętniącego życiem miasta. Zaobserwowali za to ostre kontury budowli i wiele zmieniających się, sąsiadujących ze sobą plam barwnych o różnym tonie, natężeniu i walorze.

Próbowali więc w skrótowej formie utrwalić na papierze zmieniające się widoki. Zatrzymać przemijające chwile, zdarzenia i przedmioty, które widzieli coraz więcej spoglądając na przeciwległą stronę Wisły.

Postawione uczniom zadanie wydawało się niemożliwe do wykonania. Większość była w wieku 10-12 a nawet 13 lat, a więc zbliżającego się dojrzewania. Prezentowali krytyczny stosunek do swoich umiejętności a zdobyta już wiedza o życiu sprawiała, że wiele zjawisk dawniej dla nich normalnych nie były tak szybkie do zaakceptowania. Prawie pewnym było, że do pracy będą zabierać się powoli, celowo, z namysłem; szukając rozwiązania najpierw linearnego a potem kolorystycznego.

Rozwiązaniem technicznym stały się kredki akwarelowe.

Przewidywano, że są łatwiejsze w użyciu niż szkolne farby akwarelowe w guziczkach, przy użyciu których trudno nanosić poprawki i łatwo zepsuć obrazek a poza tym, czasami posługując się rysunkiem, który każdy zna z dzieciństwa, łatwiej coś powiedzieć, wyjaśnić i wytłumaczyć. I tak się stało, szkice zrobione kredkami umieściły obiekty w przestrzeni i określiły kompozycje.

Z doświadczeń pedagogicznych wiadomo, że koniecznym jest aby w szczególny sposób zadbać o wspaniałą, wspomagającą działania atmosferę i nieingerującą, indywidualną opiekę artystyczną. Tylko w dobrej atmosferze można się spodziewać  budujących niespodzianek i ciekawych zaskakujących wyników.

Rozpoczynaliśmy od pokazu i instrukcji. Dla każdej grupy z osobna robiły to osoby prowadzące zajęcia.

Rysujemy kredkami akwarelowymi / malujemy akwarelą
Prowadząca:
  • Na arkuszu akwarelowym robię lekki szkic obrazu - zarys i kształt panoramy miasta, nieba i rzeki zostawiając najbardziej oświetlone miejsca białe, nietknięte kredką.


  • Obraz szkicuję wybraną kolorową kredką lub kilkoma kolorami.
  • Nie używam ołówka.
  • Rozpoczynam nakładanie kredek od najjaśniejszych kolorów.
  • Różnymi odcieniami żółtego, pomarańczowego i różu pokrywam miejsce, które wybrałam dla słońca, zostawiając wewnątrz białą przestrzeń.
  • Zarysowuję odpowiednimi kolorami kredek duże powierzchnie – rzekę, niebo prowadząc kredki zgodnie z ruchem wody w rzece i powietrza na niebie.


  • Nakładam na siebie podobne i różniące się kolory kredek przyciemniając i rozjaśniając elementy kompozycji.
  • Zakładam rysunkiem kształty domów, drzewa, wzniesienia, bliższe i dalsze miejsca kolorowej panoramy miasta pamiętająco pustych przestrzeniach wewnątrz i wokół przedmiotów.
  • Pędzelkiem rozprowadzam czystą wodę po zarysowanych powierzchniach.
  • Pozwalam płynąć kolorowym plamom lub je odsączam chusteczką i wacikiem kosmetycznym lub gąbką.
  • Nie spodziewam się zbyt intensywnych kolorów. Wodę rozprowadzam lekko pozostawiając prześwity i miejsca białe, staram się nie poprawiać mokrej plamy.


  • Wykorzystuję zdobytą wiedzę o ukrytej wewnątrz kredki sile akwareli umiejętnie rozcieram, rozmywam lub zostawiam prześwitujące ślady kredek.
  • Na przeschnięte plamy, dla lepszego efektu można nakładać dalsze warstwy kredek, konturować czarną i białą kredką oraz żelopisami.

Warto wiedzieć i zwrócić na to uwagę

Kredki akwarelowe rozcieńczone wodą dają wiele zaskakujących efektów kolorystycznych i fakturalnych. Wykorzystujmy powstałe przypadki jako okazje do poszukiwań nowych rozwiązań, zmiany pierwotnych zamierzeń i oczekiwań. Akwarela to ekscytująca zabawa twórcza dająca oryginalne, niepowtarzalne kompozycje abstrakcyjne lub przedstawieniowe.

Używając kredek akwarelowych budujemy obraz z linii. W podobny sposób określamy kształt i jego granice. Ustalamy zarysy domów, drzew, kształtów na wodzie i niebie; tak budujemy formy.

Staramy się walczyć z przyzwyczajeniem używania ołówka co wynika z faktu, że w pewnym wieku wszystkie dzieci otrzymują książeczki do malowania a starsze modne obecnie książeczki terapeutyczne, w których znajdują się gotowe kontury wraz z przykładami zamalowania płaszczyzny. Ołówek, poza tym, przenika przez akwarele i nie wygląda dobrze na obrazkach.

Działania z kredkami akwarelowymi to malowanie zawierające impuls twórczy, poszukiwanie rożnych rozwiązań kolorystycznych, walorowych i fakturalnych.

Ingerując pędzlem i wodą tworzymy jakości walorowe naniesionych linii. Zróżnicowanie linii pozwala odgadywać bryłowatość powstałych plam, przez które często przenika kreska i ich oddalenie. Powstają nowe, zaskakujące jakości, nie zawsze pożądane i wprowadzają do kompozycji odmienne nastroje.

Zanik kreski na początku nie zawsze pozytywnie zaskakuje autorów, rodzi niepewność, jest niewiadomą, hamuje przed dalszym malowaniem, jest nowym doświadczeniem oraz niespodzianką.

Z czasem wyrabiamy w sobie umiejętność stosowania wody, która zawsze doprowadzi do powstania kolorowej lub ciemnej plamy a wtedy linii możemy się tylko domyślać. Wyrabiamy w sobie również umiejętność wkomponowania bieli kartki w całość obrazka, która jest równie ważna jak miejsca szare i kolorowe.

Dobór pędzli, cienki, czy szeroki, i kierunek prowadzenia wody wyciekającej z pędzla ma tu duże znaczenie. Płaszczyzna rysunku pokryta wodą powinna zostać przejrzysta. Jak w każdym lawowaniu zaczynamy od miejsc najjaśniejszych przechodząc stopniowo do ciemniejszych.

Obrazek stworzony kredkami akwarelowymi to kontrast jasnych, ciemnych i kolorowych linii i plam a powstałe różnice walorowe wnoszą nastrój, światło i cień oraz bliższe i dalsze przestrzenie.

Akwarele maluje się na białym papierze przy użyciu dużej ilości wody. Papier akwarelowy powinien być gruby i porowaty o dobrej wsiąkliwości. Warto polecić taki, który używają początkujący studenci akademii.

Kartony zakupione w tak zwanym  bloku technicznym podczas nawilżania zwijają się, deformują a na powierzchni szybko powstają ”farfocle”.

Zestawy kredek akwarelowych najlepiej wybierać samodzielnie, testując na papierze rozcieńczając wodą. Warto zainwestować w kredki droższe, profesjonalne.

Przebieg pleneru

Warsztaty odbywały się przez siedem dni po dwie grupy plenerowe w ciągu dnia. Każda grupa to od 15 do 25 osób. Stosowaliśmy przerwę organizacyjną miedzy grupami w czasie której, trzeba było zatemperować kredki i wraz z temperówką ułożyć w każdym pojemniku, zmienić wodę w naczyniach, wypłukać i wytrzeć pędzle do sucha. Pomoc opiekunów grup oraz uczestników zawsze była mile widziana.

Gotowe, chociaż nie zawsze do końca wysuszone prace były odpinane z płyt, przekładane arkuszami z miękkiego, chłonnego papieru i umieszczane w specjalnie do tego przeznaczonych skrzynkach z metryczkami danej grupy.

Nową grupę, która schodziła z łodzi witały na brzegu co najmniej dwie osoby.

Młodzież składała plecaki we wskazane miejsca, rozbiegała się po plaży, bawiła kilka minut, jadła kanapki, piła wodę, korzystała z toalety. Opiekunowie dostarczali listę nowoprzybyłych uczniów. Według tej listy został dokładnie podpisany każdy arkusz malarski uczestnika pleneru. To bardzo ważne.

Następnie, każdy z młodych twórców indywidualnie podchodził do prowadzącej, dostawał płytę z arkuszem papieru akwarelowego przypiętą klipsami, kredki w pojemniku z temperówką, matę do siedzenia na piasku i wybierał miejsce z widokiem na panoramę Starówki.

Początkowe onieśmielenie przestrzenią i oddaleniem krajobrazu znikało prawie natychmiast. Pomagała w tym pogoda. Na siedem dni plenerowych - pięć to prawie bezchmurne niebo i temperatura powierza około lub ponad dwadzieścia stopni Celsjusza. Tyko jeden dzień był deszczowy, wtedy warsztaty odbywały się w pobliskim dużym namiocie z widokiem na panoramę Warszawy. Ostatni dzień był wietrzny i bardziej chłodny.

Przyjemność przebywania na złotej wiślanej plaży w malowniczym zakątku Warszawy odczuwali wszyscy obecni, chociaż, niespokojny brzeg rzeki i zmieniające teren rozlewiska wody wyznaczały codziennie inne miejsce pleneru.

Prowadzące zachęcały do swobodnego, indywidualnego spojrzenia na architekturę miasta, odbyły wiele rozmów naprowadzających na uzyskanie efektu zamierzonego przez młodego twórcę; uczestniczyły, jeśli była taka potrzeba w korekcji rysunku i tworzeniu plam barwnych; odpowiadały niemal na wszystkie pytania z zakresu sztuki i życia; przekonywały, że tak, właśnie tak, każdy może tworzyć.

Gotowe prace ułożone na trawie, skłaniały do porównań i wywoływały wielki entuzjazm wśród autorów a opiekunowie wypowiadali się z zachwytem o dziełach swoich podopiecznych. Często przyznawali się do faktu, ze nie doceniali lub w ogóle nieznali możliwości stosowania techniki kredek akwarelowych w szkole. Zapewniali, że wprowadzą tę technikę do swoich działań edukacyjnych.

Opiekunowie i podopieczni z pasją fotografowali komórkami zrobione prace oraz inne artefakty godne zapamiętania; na przykład: kopułę zbudowaną na plaży z gałęzi wierzby, które wrosły w ziemię i stale zalewane wypuściły nowe pędy.

Podsumowanie

Plener plastyczny to intensywna praca twórcza połączona z przyjemnością przebywania na powietrzu w interesującym nas otoczeniu. To niezwykła okazja do kształcenia zmysłu obserwacji, wyczulenie na nastrój i piękno krajobrazu.

Poznana technika kredki akwarelowej dostarczała efektów niespodzianki. To wzmacniało ogromne zaangażowanie młodzieży w działania twórcze.

Atmosfera pracy, rozmowy z prowadzącymi, radość tworzenia w plenerze doprowadziły wśród młodzieży do przewartościowania oceny własnych możliwości. Działania plastyczne okazały się możliwe do wykonania a nawet bardzo proste i łatwe. Dominowało przekonanie, że każdy z uczestników wiele przeżył, poznał, nauczył się i zrobił.

To były inspirujące zajęcia edukacyjne, prowadzone w ciągu całego dnia z wybranymi grupami młodzieży. Z pewnością stworzyły przestrzeń do myślenia o tym co zobaczyły i dowiedziały się biorąc w nich czynny udział.

Uczestnicy naszych zajęć będą na pewno chętniej zaglądać do albumów i książek historycznych, częściej odwiedzać muzea, poszukiwać wiedzy w różnych dziedzinach nauki oraz sięgać po kredki, pędzle i świadomie je używać.

Na plenerze powstało około 270 prac plastycznych. 33 z nich zostały wyeksponowane na wystawie w Pracowni Plastycznej Zamku Królewskiego w Warszawie. Oto niektóre z nich:

  • Ilustracyjna, bajkowa panorama miasta położonego nad rzeką. Pasowy układ kompozycji charakterystyczny dla większości zrobionych na plenerze prac. Obrazek ekspresyjny i efektowny, namalowany swobodnie i wrażliwie. Łagodne rozmycie kredki. Zachwycająca lekkość barwnej rzeki. Nastrój słoneczny i bardzo pogodny.


  • Kompozycja obrazka nasuwa skojarzenie ze sceną teatralną. Na dalszym planie - panorama miasta. Na scenie drewniana łódź - bohaterka spektaklu. Po obu stronach - kulisy drzew i krzewów. Na brzegu sceny, rampie, rozświetlona czerwonym słońcem plaża. Duże ilości nałożonej kredki są tylko lekko rozmyte, to daje obraz dynamiczny i pełen kontrastów. Rysowanie i malowanie harmonijnie uzupełniają się nawzajem.


  • W górnej części obrazka piętrowo, dekoracyjnie wznosząca się panorama warszawskiej starówki. Środkowa, lekko rozmyta, pozioma linia obniża plan i podkreśla formę. Rozpoznajemy architekturę Warszawy. Rysunek bazyliki św. Jana jest próbą wyrażenia trzeciego wymiaru. W dolnej części, odbicie w rzece, pokazane subtelnie i walorowo. Przemyślana, celowo zaplanowana kompozycja skłania do kontemplacji.


  • Praca zrobiona przez jednego z młodszych uczestników pleneru. Bardzo kolorowy ale rozmyty wodą rysunek. Powstałe przypadkowo plamy, smugi, zacieki oddziałują na wyobraźnię. Skłaniają do badania możliwości przypadkowo uzyskanych efektów; spostrzegania waloru, faktury i kształtu przenikających się szarych, brunatnych i barwnych plam. Efekt niespodzianki Inspiruje do dalszych poszukiwań.


  • Ilustracja pełna spokoju i zadumy. Duże wyczucie kompozycji, wyważone proporcje, wrażliwa wyobraźnia. Linie obrzeżne plam podkreślają formę. Lśniąca, akwarelowa powierzchnia wody. Obrazek lekki i świetlisty.

Galeria prac - utrwalanie efektów projektu

Cześć prac była prezentowana w pracowni plastycznej na Zamku Królewskim. Stanowiło to formę wyróżnienia. Wszystkie prace, po ich analizie i wyróżnieniu, trafiły z powrotem do szkół, gdzie będą materiałem do wystaw szkolnych.

Zobacz relację z zajęć w serialu „Vistuliada” – TVP Kultura


Projekt „Być jak Canaletto” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego