ORW Stara Biała / Murzynowo

Od sprzątania po średniowiecze

previous arrow
next arrow
Slider

Pomysł

Łukasz Czudec, lider z Płocka, do projektu ORW zgłosił się z propozycją działań w gminie Stara Biała, poruszony tym, co tam się wydarzyło wokół Wisły. W kwietniu 2017 r. jako wolontariusz Orlen wziął udział w akcji sprzątania brzegu Wisły w miejscowości Brwilno Górne. Wtedy w akację zaangażowanych było ponad 100 osób i uprzątnięto ponad 6 ton śmieci, co zrobiło na wszystkich piorunujące wrażenie. Wydawało się, że takie doświadczenie sprawi, że mieszkańcy zmienią swoją postawę i bardziej będą dbać o czystość, ale nic bardziej mylnego. Dwa miesiące po akcji, gdy Łukasz wybrał się na miejsce akcji z kolegą, mieszkańcem gminy Stara Biała, zobaczył, że na wysprzątanych terenach znów zaczęły pojawiać się śmieci.

Wspólnie postanowili coś z tym zrobić i to był powód, dla którego Łukasz zgłosił się do projektu ORW. Po wstępnej diagnozie dowiedział się, że mieszkańcy nie czują się związani z Wisłą, być może dla tego, że od brzegu dzieli ich las oraz prywatne działki zagradzające najatrakcyjniejsze dojście do wody. Wiedział, że mieszkańcy czasami spędzają czas nad Wisłą, ale nie szanują przyrody, jaka tam jest (rezerwat przyrody „Brwilno”) – góry śmieci rosną w zastraszającym tempie, rozjeżdżana jest samochodami zieleń, co sprawia, że brzeg traci nie tylko turystów, ale też ptaki, inne zwierzęta, roślinność.

Lider z dwoma wolontariuszami stwierdzili, że działania nie mogą polegać tylko na przyjechaniu i sprzątaniu śmieci, trzeba pracować z mieszkańcami edukacyjnie. Uznali, że warto uświadamiać ludzi, z jakim potencjałem mają do czynienia, poprzez zapoznawanie ich z historią, kulturą i przyrodą, a także pokazując, w jaki sposób należy dbać, oglądać i poznawać swoją rzekę. W tym celu przystąpili do projektu ORW, z zamiarem zorganizowania wydarzenia, które będzie łączyło sprzątanie brzegu Wisły ze spotkaniem z tradycją i historią lokalną. Plan zgłoszony wyglądał następująco:

• Sprzątanie brzegu Wisły i montaż szlabanów
• Warsztaty edukacyjne na temat historii wiślanej
• Zwiedzanie średniowiecznego obozu rycerskiego
• Co oznacza bycie Obywatelem Rzeki Wisły, idea Flisu ORW
• Powitanie Flisu ORW
• Wspólny posiłek z flisakami
• Pływanie po Wiśle szkutami
• Pożegnanie Flisu ORW

Do współpracy lider chciał zaprosić gminę Stara Biała (pomoc z odbiorem i wywozem śmieci), PKN ORLEN (partnera, który pomógłby sfinansować zakup szlabanów leśnych) oraz koleżanki i kolegów wolontariuszy z Orlenu, którzy już wcześniej działali na tym terenie. Dodatkowo chciał zaangażować OSP, jako wsparcie techniczne, a także mieszkańców do zbierania śmieci.

Zakładane rezultaty to udział mieszkańców – minimum 20 osób, postawione szlabany, zmniejszenie ilości śmieci.

Przygotowanie

Na pierwszym spotkaniu w ramach projektu ORW w Warszawie lider przedstawił swój pomysł oraz to, co już udało się zrealizować. Do współpracy lider zaprosił samorząd gminy Stara Biała, który udostępnił odbiór i przewóz zebranych śmieci, Wolontariat Orlen, który w ramach grantu „Mam dobry pomysł. Pomagam!” miał zakupić szlabany i pomóc w ich montażu, wolontariuszy i mieszkańców do sprzątania brzegu, lokalnych rekonstruktorów z Grupy Pasjonatów Średniowiecza (GPŚ Płock) do przeprowadzenia warsztatów edukacyjnych oraz zbudowania obozu rycerskiego, OSP do wsparcia technicznego i zabezpieczenia sprzątania. Do zespołu organizacyjnego znaleźli się chętni lokalni wolontariusze.
Głównym problemem jednak było to, że mieszkańcy w małym stopniu wykazywali zainteresowanie tym, co się dzieje nad Wisłą, nie mówiąc już o sprzątaniu osobiście śmieci. Dodatkową trudnością był brak dostępu do rzeki, którego w Brwilnie nie było – tzn. nie było miejsca, gdzie można by było bezpiecznie przycumować i przeprowadzić warsztaty. Najbliższe dogodne miejsce znajdowało się w Murzynowie, gdzie znajduje się port, w odległości zaledwie 1,5 km.

Podczas drugiego spotkania w ramach projektu w Solcu nad Wisłą lider przedstawił klarowny plan wydarzenia, zaplanowanego na 09.08.2017 r.:
14:00 – 16.30 Sprzątanie brzegu Wisły przez wolontariuszy Orlen i mieszkańców
16.30 – 17.00 Montaż szlabanów
17.00 – 19.00 Warsztaty edukacyjne na temat, co oznacza bycie Obywatelem Rzeki Wisły, idea Flisu ORW, historia wiślana, oraz następujące punkty:
• Powitanie Flisu ORW
• Zwiedzanie średniowiecznego obozu rycerskiego
• Wspólny posiłek z flisakami
• Pływanie po Wiśle szkutami
19.00 Pożegnanie Flisu

Wydarzenia

Przygotowania w porcie w Murzynowie ruszyły już od 12.00 rozpaleniem ogniska i rozpoczęciem gotowania posiłku. Około 14.00 Grupa Pasjonatów Średniowiecza rozpoczęła rozstawianie średniowiecznego obozu rycerskiego i ustawianie szkoleniowych tarcz łuczniczych i szranek. W tym czasie wolontariusze i mieszkańcy sprzątali brzeg Wisły i montowane były szlabany. Po sprzątaniu wszyscy przybyli do zbudowanego stylizowanego obozu, gdzie mogli posilić się potrawą średniowieczną, przyrządzoną przez GPŚ. Podczas posiłku uczestnicy dyskutowali z ożywieniem na temat zaśmiecania środowiska przez ludzi, dużo emocji wzbudziła ilość zebranych śmieci, które okazały się być nie tylko okazjonalnie rzucanymi pojedynczymi papierkami, ale trafiano na całe „zwały” śmieci, najwyraźniej przywiezione na przyczepce samochodowej. Strażacy z OSP jawnie wyrażali swoją wątpliwość, co do zachowania się szlabanów na dłużej. Po posiłku można było wziąć udział w warsztatach edukacyjnych dotyczących historii – mieszkańcy dowiedzieli się o II Pokoju Toruńskim, historii Wisły i rycerzy, mogli poćwiczyć strzelanie z łuków, szermierkę, co spodobało się nie tylko maluchom. Przed wpłynięciem Flisu ORW lider przeprowadził warsztat na temat tego, co oznacza być Obywatelem Rzeki Wisły, dlaczego Flis ORW płynie, co ma symbolizować i jaki cel chce osiągnąć. Gdy Flis dopłynął do brzegu, został powitany oryginalnym powitaniem flisaków, językiem używanym w średniowieczu, co całości nadało prawdziwie historyczną oprawę i atmosferę. Po wspólnym obozowaniu, można było przepłynąć się łodzią z flisakami, co było dużym przeżyciem dla niektórych uczestników.

Podsumowanie

Rezultat, jaki udało się osiągnąć to: postawienie 3 szlabanów, posprzątanie brzegu (wywózka ponad 400 kg śmieci), udział ponad 40 mieszkańców gminy. Najmocniejszą stroną tego wydarzania według lidera było to, że ludzie odebrali bardzo pozytywnie formę warsztatów, jaką była inscenizacja obozu. Drugą mocną stroną było wpłynięcie Flisu ORW, który zrobił na mieszkańcach piorunujące wrażenie i zaraz po odpłynięciu Flisu dopytywali, czy będzie jeszcze kiedyś płynął.

Słabą stroną zdefiniowaną przez lidera, był zbyt mały zespół organizacyjny, nie dało się być w dwóch miejscach na raz – przygotowywać obozu i towarzyszyć w sprzątaniu. Na przyszłość lider chce zadbać o większy zespół.

Kolejną ważną rzeczą jest to, by bardziej zadbać o pozyskanie finansów, bo jedna rzecz to praca ludzi, a druga to zakupy niezbędnych produktów np. na przygotowanie poczęstunku.

Od ekspertki

Działania w Brwilnie Górnym w gminie Stara Biała pokazują dobitnie dlaczego robienie za innych jest nieefektywne i nic nie uczące. Ogromne działania na ponad 100 osób, zaangażowanych przez dużą organizację w sprzątanie miejsca, o które mieszkańcy sami nie dbają, daje taki „efekt”, że po dwóch miesiącach nie widać żadnej zmiany. Lider odwiedza miejsce i jest tam prawie tak samo zaśmiecone, jak było wcześniej. I o co w tym chodzi? Dlaczego ludzie nie szanują, nie tylko pracy innych, ale miejsca w którym żyją? Dzieje się tak z kilku przyczyn:
1. Mieszkańcy nie mają świadomości z zagrożeń takiego postępowania. Brak działań edukacyjnych w obszarze ekologii, zwiększających równocześnie wrażliwość na estetykę otoczenia sprawia, że dla mieszkańców pewne zachowania stają się normą.
2. Mieszkańcy nie uważają, że dany obszar jest ich miejscem, więc siłą rzeczy nie zwracają uwagi na to, co się dzieje dookoła – nie nasze, nie reaguję.
3. Brak korzyści z określonej postawy – to najtrudniejszy element do wypracowania, chodzi o brak motywacji, która sprawia, że nie podejmujemy działania, bo jest ono nieopłacalne (i nie chodzi tylko o finansowy wydźwięk).

Lider podjął słuszną decyzję, schodząc szczebel niżej w organizacji działań, poszukał lokalnych sojuszników do współpracy. Na spotkanie zaprosił mieszkańców, którzy mogli wspólnie posłuchać o historii, doświadczyć obywatelskości poprzez przywitanie Flisu ORW, usłyszeć o idei Flisu i dlaczego jest ważny, a także doświadczyć bycia na łodzi i zobaczyć miejsce, w którym mieszkają, z innej perspektywy.


Projekt został dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich oraz wsparty przez Fundację PZU.