Wisła, godzina W
— 23 lipca 2014Na warszawskim brzegu łuny pożarów – praski wtłoczony w czerń nocy błyska wybuchami. Chcę płynąć w tę czerń. Nadaremnie. Nurt niesie mnie jak resztkę rozmytej powodzią zagrody. Jestem już tylko bezwolnym, zmieszanym z brudną pianą, żałosnym świadectwem tragedii.
Stanisław Komornicki „Nałęcz” – „Na barykadach Warszawy”

