Mroczna legenda

Niedaleko murzynowskiego muzeum, na rozwidleniu dróg, znajduje się kapliczka. Nie jest to jedyny znak wiary w krajobrazie nadwiślańskiej wioski, ale na pewno najbardziej tajemnicza. Wiąże się z nią mroczna historia przekazywana przez miejscowych. Dawno temu, pogrążone w smutku kobiety, chowały podobno pod kapliczką swoje nieochrzczone dzieci i poronione płody.
Kapliczkę wieńczy kotwica. Nie jest to przypadek. Za kapliczką są jeszcze pozostałości dawnej, drewnianej przystani wiślanej. To relikt po czasach, kiedy większość żyjących tu ludzi było wodniakami.